Kronikarskie ciągoty odziedziczyłem najwyraźniej po tacie, z wiekiem doszła potrzeba pamięci i może naiwna próba jej ocalenia. Zapisana światłem pamięć o mojej rodzinie sięga roku 1934 roku. Zapraszam...

20 września Dobrawa skończyła dwa latka. Strach się bać! Bunt dwulatka to straszna sprawa. Kto nie ma dzieci, ten nie wie, jaki horror czeka nas w najbliższym czasie! Dobrawa będzie usilnie chciała zaznaczyć swoją obecność i pokazać, że też ma swoje zdanie. No ale nie martwmy się na zapas. Dzisiaj czas dmuchania świeczek, jedzenia tortów i radości z prezentów. Wszystkiego najlepszego córeczko! Obyś była zdrowa i... niezbyt głośna:*:*:*.
