obywatel WuWu – strona domowa

Album rodzinny

Kronikarskie ciągoty odziedziczyłem najwyraźniej po tacie, z wiekiem doszła potrzeba pamięci i może naiwna próba jej ocalenia. Zapisana światłem pamięć o mojej rodzinie sięga roku 1934 roku. Zapraszam...

Październikowy łikend na Jurze

Pokój KasiDusia i Witek

Październik się kończy, ale pogoda dopisuje, więc łikend postanawiamy spędzić na Jurze. Wspinamy się między innymi na Lechforze, najwyższej chyba skale w Rzędkowicach. Uroku jej odmówić nie można, więc nie dziwota, że i Jerem z podziwem w jej stronę spogląda, ale prowadzić nie chce. Mówi, że może kiedyś.

WitekJerem
Kasia, Witek i JeremJerem strzela oczami i pierdziRzędkowiceJerem

Na razie tylko strzela oczami i pierdzi. Ale za to jak pierdzi! Łooo, panie! Aż się spodnie od ciśnienia tych wiatrów prują! Ja też lubię sobie porządnie pierdnąć, ale takich efektów nigdy nie osiągnąłem! Jednak co młodość, to młodość!

Jerem i WitekWitekWitek

Podczas tego wyjazdu po raz pierwszy czysto poprowadziłem drogę Panzer General (VI.1) RP, oczywiście tradycyjnie zaraz po mnie zrobiła tę drogę również Kasia1. Jako ciekawostkę dodam, że trudniejszy wariant tej drogi (za VI.3) nosi niemal poetycką nazwę „Lewatywa lewaka”.

Panzer General (VI.1) RP
Kasia, Witek i JeremJerem i WitekRecykling kanapekWitek
  1. Niezbicie dowodzi to postawionej niegdyś przeze mnie tezy, że Kasia wspina się znacznie lepiej ode mnie, ale żeby nie robić mi przykrości kończy drogi dopiero, gdy jakimś cudem uda się to mnie.


Notice: Undefined index: STATrad in /home/kriton/domains/obywatel.libertas.pl/public_html/obywatel.php on line 127
Minister kazał, więc uprzejmie informujemy, że nasze strony wykorzystują pliki cookies (ciasteczka) i inne dziwne technologie m.in. w celach statystycznych. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz je zablokować, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Pliki cookies (ciasteczka) i podobne technologie.